27 stron o poruszaniu się w terenie. Zaczynasz od liczenia czasu i dystansu rodziny, a kończysz na zagrożeniach w lesie, górach i na otwartym polu. Na końcu karta szybkiego działania i lista danych trasy.
Tempo marszu i realny dystans rodziny Od tego zaczynasz
5 km/h plus 1 h na 600 m podejścia, dystans dziecka
Wzór do planowania, korekta na zejście i tabela dla dzieci w kilku grupach wiekowych. Arkusz odcinka do wypełnienia. Plan opisuje tempo najwolniejszej osoby, nie najlepszego dorosłego.
Długość dnia i plan trasy
od 7 h 43 min zimą do dnia z buforem
Jak długość dnia zmienia plan. Tabela decyzji i arkusz: najwolniejsza osoba, miejsce skrócenia, najpóźniejszy punkt odwrotu, postój przed zmrokiem. Nie zaczynasz trudnego odcinka, gdy dzień się kończy.
Mapa, kompas, słońce i cień
azymut, patyk i cień, zegarek jako zapas
Orientowanie mapy, marsz na azymut, obejście przeszkody prostokątem i metoda patyka z dwoma cieniami. Kiedy każda z nich kłamie. Kompas odsuwasz od telefonu i metalu, zanim mu uwierzysz.
Noc, słupki oddziałowe i mity
Gwiazda Polarna, słupek w lesie, cztery mity
Jak czytać słupek oddziałowy i znaki szlaku. Dlaczego mech, korona drzewa i „idź w dół” gubią trasę. Zamiast mchu sprawdzasz kierunek dwiema metodami naraz.
Jak się nie zgubić i rodzina na trasie
punkt odniesienia, linia ratunkowa, role w grupie
Linia ratunkowa i linia zatrzymująca przed startem. Prowadzący, zamykający i opiekun dziecka. Zasada rozdroża: czeka cała grupa. Dziecko nie skręca samo na rozdrożu, bo zasadę znało już na parkingu.
Gdy nie wiesz, gdzie jesteś, i telefon w terenie
procedura STOP, mapa offline
Stań, pomyśl, obserwuj, planuj. Kiedy wracasz własnym śladem, a kiedy zostajesz i wzywasz pomoc. Jak przygotować telefon przed wyjściem. Nie wysyłasz nikogo „na rozpoznanie”, tylko trzymasz grupę razem.
Pogoda, las, góry i teren otwarty
wczesne sygnały i decyzja: zawrócić, obejść, przeczekać
Burza i reguła 30/30, mgła, wezbrana woda, wiatrołomy, osuwiska, psy pasterskie, upał na otwartym polu. Na końcu sekcja o czterech porach roku. Zawracasz z grzbietu przed burzą, a nie „przeskakujesz szybko”.