16 stron planu na pierwsze 72 godziny bez prądu: od zgaśnięcia światła po decyzję, czy zostajecie w domu. Na końcu karta szybkiego działania i lista sprzętu.
Ocena sytuacji i pierwsze godziny Od tego zaczynasz
trzy warianty: do 6 godzin, do doby, powyżej doby
Sprawdzasz, co naprawdę przestało działać: tylko mieszkanie, cały budynek czy okolica. Dla każdego wariantu masz ustalone zachowanie. Nie zużywacie zapasów pierwszego wieczoru, bo wiecie, na jak długo planujecie.
Pierwsze 60 minut
gotowa sekwencja, punkt po punkcie
Latarka zamiast świeczki, domownicy, woda do pojemników, zamknięta lodówka, oszczędny tryb telefonu. Pierwsza godzina idzie z kartki, a nie z paniki.
Woda i jedzenie bez prądu
ile wody na osobę, kolejność zapasów
Ile wody potrzebujecie na trzy doby i co jeść najpierw: lodówka, potem zamrażarka, na końcu konserwy. Trzeciego dnia nie wyrzucacie połowy lodówki, bo jedliście w dobrej kolejności.
Ciepło zimą i chłód latem
jedna strefa życia
Jedno pomieszczenie, w którym skupiacie ludzi, koce i światło, zamiast ogrzewać cały dom. Dzieci i senior śpią w cieple, bo ciepło nie ucieka na wszystkie pokoje.
Światło, energia i baterie
plan energii na 24 godziny
Jak oszczędzać telefon, kiedy ładować z powerbanku i jak bezpiecznie ustawić agregat, jeśli go macie. Trzeciego dnia nadal macie telefon, z którego da się zadzwonić.
Zdrowie, leki i urządzenia
leki, aparatura, grupy ryzyka
Papierowa lista leków i dawek, minimum medyczne i plan dla osoby, której zdrowie zależy od prądu. Osoba zależna od urządzenia wie, dokąd jedzie i kto ją zawiezie, zanim zgaśnie światło.
Łączność i decyzja: zostać czy wyjść
tabela decyzji
Krótkie SMS-y zamiast rozmów, miejsce spotkania i tabela: temperatura, woda, zdrowie, miejsce docelowe. Decyzja o wyjściu zapada według ustalonych zasad, a nie w środku nocy na oko.
Do wydruku i do wypełnienia
Dostajesz plik do druku i wersję do wypełnienia na komputerze, z miejscem na Wasze ustalenia, numery i wyjątki. Wydrukowany plan działa wtedy, gdy telefon jest rozładowany, a internetu nie ma. A to dokładnie ten moment, dla którego go robisz.